Oceń: (0) (0)

ReallYme29

, 2012-06-27 22:06:15, 3 odp

Czy ja jestem nienormalna?


Wreszcie mam chłopaka, chodzę na randki... Wreszcie jest tak, jak przez wiele czasu marzyłam i chciałam żeby było. Myślałam, że do szczęścia potrzebny jest mi właśnie chłopak, żeby się przytulić, pogadać...
A jednak wciąż jest mi źle!
Doszłam do wniosku, że chyba po prostu lubię cierpieć. I nie potrafię przyjąć do wiadomości, że już wszystko okay, że jest jak chciałam i niczym nie trzeba się już przejmować. A ja wciąż wynajduję nowe problemy, a czasem wydaje się, że biorę je z kosmosu.
Co się ze mną dzieje? Mimo tego, żę spełniło się jedno z moich większych marzeń (żeby mieć chłopaka, chodzić z nim na randki itd) wciąż nie czuję się szczęśliwa i wciąż myślę, czy dobrze zrobiłam zgadzając się na bycie jego dziewczyną.
Właściwie, chodzi o to, że boję się go stracić. Boję się, że on się tylko mną bawi, że tak naprawdę wcale mnie nie chce... Nie wiem, skąd mi się to wzięło.
Jako dziewczyna jestem też bardzo zazdrosna i nachalna, przyznam bez bicia, ale to tylko dlatego, że tak bardzo się boję.
Fajnie nam się gada, a najlepiej, jak jesteśmy sami. Jednak, gdy spytałam podczas spaceru (po szkole) czy spotkamy się w piątek wieczorem, powiedział że raczej nie bo jedzie na wakacje ale że jak wróci, (3 tygodnie) to przyjdzie po mnie.
To nie jest tak, że tylko z tym mam problem, wydaje mi się, że zaczynam mieć problemy sama ze sobą. Pomożecie mi?

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

mspartanka 2014-04-15 17:59:32

Marcokaka ma racje ! :)

Oceń: (1) (0)

MarcoKaka 2012-06-28 01:26:58

Boisz się że bawi się Tobą i Cię zostawi. Czyli nie ufasz mu. Skoro przez tyle czasu cierpiałaś i byłaś samotna to tak odrazu nie staniesz się ufna wobec chłopaka. Trochę przesadzasz ale może dlatego że to być może pierwszy lub pierwszy poważny związek. Spróbuj powstrzymać się od zbytniej zazdrości, tym samym zachowywać uwagę i ostrożność dalej możesz.

Oceń: (0) (0)

desir 2012-06-27 22:15:05

chyba trochę egoistycznie podchodzisz do życia,przestań wpatrywać się w czubek własnego nosa. trzymanie chłopaka na łańcuszku to nie jest dobry pomysł, daj mu trochę swobody, może on odczuwa to samo co Ty, boi się,że Cię straci, lub coś zepsuje... bądź z nim szczera, mów o tym co czujesz, szczególnie gdy jest Ci z czymś źle. wszystko będzie dobrze,aha i zacznij doceniać to co dobre w Twoim życiu, bo kiedyś możesz to stracić,a na chwilę obecną nie ma się czym zamartwiać

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Mam pewien problem bo...

Autor: szapek, Odpowiedzi: 7

Jaka powinna być...

Autor: XAgusiaX, Odpowiedzi: 3

Fajny telefon?

Autor: Baluk, Odpowiedzi: 7

Jak go osmielić ?

Autor: Kamila552, Odpowiedzi: 5

Na odległość ?

Autor: Drift1232, Odpowiedzi: 5