Oceń: (0) (0)

kiokim

, 2009-09-25 02:07:15, 2 odp

Nielegalne podłączenie wody, cena jak za zboże. Czy jest jakieś wyjście?

Witam serdecznie:-)

Mam pewien problem. Niedawno dokonałam zamiany
mieszkań. Pomijając już to, że zamieniłam swoje M2 własnościowe w blokach na M4 kwaterunkowe w kamienicy, okazało się, że właścicielka ukryła przede mną kilka faktów. Zamiana była przez biuro nieruchomości, i zapewniano mnie, że moje 33m2 własnościowe mają taką samą wartość jak 80m2 kwaterunku w kamienicy. Niestety, nigdzie nie można sprawdzić ceny mieszkań komunalnych a i uzyskanie jakichkolwiek informacji graniczy z cudem. Mieszkanie ogólnie mi się podobało i się zdecydowałam. W dniu przekazania kluczy Pani oznajmiła, że za wodę płaci jakieś firmie, nie jest to wliczone w czynsz. Gdy już nawet to przyjęłam do wiadomości, to dopiero od sąsiadów dowiedziałam się, że jest tutaj nielegalne łącze
wody, że sami kiedyś wykopali i podłączyli się do jakieś hurtowni a stawka za zimną wodę wynosi 6,9 za metr sześcienny. Każde mieszkanie ma wodomierze i wszyscy uczciwie płacą, tylko jak ja mam dwoje małych dzieci, ciągle prania to proszę sobie wyobrazić mój rachunek. Co administracja na to? Wcześniej oczywiście byłam, dowiadywałam się czy nie ma zadłużeń, jaka jest wysokość czynszu, ale skoro ja nie pytałam o wodę, to nikt mi o tym nie mówił. Administracja pobiera opłaty
za ścieki itd, w protokole mieszkania opisany nawet był stan deski klozetowej, tylko dziwne to trochę, skoro teoretycznie budynek nie ma wody. Administracja co do problemu to mówi, że oczywiście wszystko jest w planach. Moje pytanie brzmi, może ktoś by się orientował, jeżeli ja mam w domu wodomierze, za wodę płacę jakiejś firmie, tylko podobno stawkę dla przedsiębiorstw, dlatego tak wysoką, ale nie ma tutaj legalnego łącza od wodociągów, to czy ja mogłabym się udać do tej firmy i poprosić o naliczanie
normalnej stawki, która jest o ponad połowę niższa, czy jednak ryzykowałabym naliczeniem jakiś kar i odcięciem mi wody? Niby korzystamy z uprzejmości owego przedsiębiorstwa, i nie chciałabym nikomu zaszkodzić a tym bardziej sobie, bo nie wyobrażam sobie życia bez wody. Czy mam szanse na jakieś normalne rozwiązanie sprawy
w Firmie Wodociągowej, czy lepiej jednak pogodzić się z tym jak jest. Byłabym wdzięczna za wszelkie rady i pomysły.
Dodatkowo chciałam sie zapytać, ponieważ mieszkam w tej kamienicy dopiero przeszło 2 miesiące, ale na prawdę co chwila wynikają jakieś problemy, a to dach przecieka i zalał mi nowo pomalowany pokój dzieci, a to komin jest zapchany i tak bym mogła wymieniać jeszcze kilka rzeczy... piszę pisma do administracji, dostaję odpowiedzi że zlecenie jest wystawione, ale poza kartką papieru nic sie nie dzieje. Sąsiedzi mówią, że tak kilka lat ciągle zwodzą i zwodzą, czy cos mozna zrobić, aby administracja wywiązywała się ze swoich obowiązków? Bardzo proszę o jakieś rady, bo boję się, że wkrótce zbrzydnie mi to mieszkanie a ja się załamię. Z góry dziękuję za odpowiedzi, i pozdrawiam całą ekipę portalu ZadajPytanie.

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

5maciek 2012-10-15 11:35:51

Coś Ty kobieto najlepszego zrobiła!!!Zamienić WŁASNE na komunalne i w dodatku kamienicy???
Woda to pestka.A jak się znajdzie spadkobierca kamienicy?A czynsz napewno duży(80m)?A użeranie się z nadmierną administracją?SAME NEGATYWY!Ale stalo się i WSPÓŁCZYJĘ!

Oceń: (0) (0)

Herr 2010-01-24 22:03:02

Albo to jest tak napisane albo Ja nie umiem czytać.
Napisz Mi wszytko po kolei na e-mail: libera-s-a@tlen.pl co i jak z tą wodą to ci pomogę.
A co do Administracji to tylko media najlepiej telewizja to działa obrazu, sprawdzone wiele razy.

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Czy w hotelu malta (w...

Autor: julianana, Odpowiedzi: 1

Tanie baterie...

Autor: pampaer, Odpowiedzi: 2

Mam pytanie do...

Autor: pampaer, Odpowiedzi: 4

Lubisz cipsy z biedronki?

Autor: Wiki125, Odpowiedzi: 7

piosenkarz ???

Autor: ~lapim, Odpowiedzi: 6