Oceń: (0) (0)

Nikipyta

, 5 miesięcy temu, 3 odp
Tematy: problem

Czy chłopak coś do mnie naprawdę czuł czy tylko mi...

się wydawało ?

Jakiś czas temu poznałam chłopaka, mieszkaliśmy przez miesiąc w tym samym internacie dlatego że byliśmy na takim kursie który jest co roku dla zawodowek. Od samego początku niby mi nie było szczególnego ale później zaczęło się wspólne wychodzenie po lekcjach wychodzilismy taką 'paczka', miał do mnie często teksty w stylu ze coś mu się we mnie podoba spoko się rozmawialo, nosił mnie na rękach, pisaliśmy o czymś na Facebooku i w jakimś temacie się z nim zgodziłem to napisał mi że "widzisz już robimy postepy" dlatego że na początku naszej znajomości za sobą nie przepadalismy. Troszczyć się o mnie, raz kazał mi ubrać swoją bluzę na dworze bo było zimno a ja szłam w krótkim rękawie a innym razem padało a ja miałam kurtkę bez kaptura i kazał mi założyć jego bluzę ze bym nie zmokla, specjalnie wtedy powiedziałam że traktuje mnie jak brat siostrę żeby zobaczyć jego reakcje i powiedzial wtedy ze nie nie jak brat tylko bardziej z troski. Wiem że to może głupio brzmi ale chciałam to opisać żeby osoba która to będzie czytać miała jakieś informacje do tego jak między nami było. Często mnie przytulił, obejmował, flirtował itp. Rzadko się myślę czy komuś się podobam czy nie i tym razem byłam pewna na 100% że on coś do mnie czuję. Widziałam to nie tylko ja ale też wszyscy dookoła. Mówił mi że będzie do mnie przyjeżdżać bo ma nie tak daleko i że da radę i WGL a w dzień wyjazdu do domu nie odzywał się do mnie jak by był zły nie pożegnał się bo nie miał czasu a na peronie powiedział że nie da rady mnie odwiedzać bo musi samochód naprawić. Tydzień po powrocie do domu pisałam z nim to się wykręcić że on nie był na mnie zły itp ale nie ma czasu gadać bo co ciągle w domu niema.
Proszę o pomoc dlatego że sama już nie wiem o co mogło chodzić czy to zwykły dupek którego należy plac czy była to zwykła wymówka bo może coś poczuł i się tego wolał wyprzeć. Jak wy sądzicie ? Przepraszam że pytanie takie długie ale wolałam żeby każdy wiedział najwięcej jak to wyglądało.

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

~wujko 5 miesięcy temu

A co ze mną? :)
Przecież zaiskrzyło

Oceń: (0) (0)

Nikipyta 5 miesięcy temu

Przecinki na miejscu i jak pisałam to było spoczko tylko mam autokorekte, która zmienia mi czasami słowa na inne, więc pisanie tak długiej wypowiedzi było makabryczne. Tak czy inaczej dziękuję za tą odpowiedź, po przemysleniu tej całej sytuacji stwierdziłam to samo. Dziękuję ☺

Oceń: (0) (0)

~wujko 5 miesięcy temu

Nie rozumiem. Przecinków nie umiesz stawiać ani składnie pisać.
Olej typa, napisz do mnie. Potrzebujesz faceta a nie szczeniaka. Dajesz z siebie idiotkę robić.

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Jakie są wasze...

Autor: zancia724, Odpowiedzi: 24

Znam chłopaka kocham...

Autor: zuza0552, Odpowiedzi: 8

zakochałam sie i...

Autor: Klaudia88888888, Odpowiedzi: 3

czy moge spodobac sie...

Autor: Kasiaaa123, Odpowiedzi: 6

Jak powiedziec...

Autor: magda41, Odpowiedzi: 3

Linki