Oceń: (0) (0)

lukasz1989

, 2007-07-31 11:43:41, 6 odp
Tematy: szkolny

Co mam zrobic zeby chcialo mi sie uczyc i zeby nauka sprawiala mi chociaz minimum przyjemnosci?

Zbliza sie rok szkolny i cos podejrzewam ze znowu mi sie niebedzie chcialo uczyc (a w tym roku matura) i nie wiem w jaki sposob mam sie zmotywowac do nauki. Najciezej bedzie z nauka po wakacjach,bo po odpoczynku nigdy nie mam chci i sily na zadna nauke....:( co mam robic zeby jakos z tym wszystkim dac sobie rade i czegos sie przy tym nauczyc?

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

niewiedzacynic 2012-10-15 12:15:50

Jeśli sam sie nie zmotywujesz do pracy to nikt tego za ciebie nie zrobi... mnie LO zmotywowali nauczyciele, którzy mówili że będę miał kibel w 3 klasie... zacząłem się uczyć ;)

Oceń: (0) (0)

wileta 2012-10-15 10:19:29

Najważniejsze jest pozytywne myślenie i nie traktowanie tego jako tortury. Słuchaj dobrze na lekcji to połowa sukcesu im więcej wyniesiesz z lekcji tym mniej do uzupełnienia.

Oceń: (0) (0)

~malina 2012-10-14 14:25:52

porpstu się nie załamywać tylko się uczyć :)

Oceń: (0) (0)

JaToWiem 2012-05-01 02:20:06

Miej wyjebane na szkołe nie ucz się :)

Oceń: (0) (0)

~Martynkaa 2009-12-08 14:54:29

ja sobie podkreślam kolorowymi pisakami najważniejsze rzeczy z ksiąki i przez to fotograficznie wszystko zapamiętuje

Oceń: (0) (0)

dj.neon1 2008-01-11 22:57:39

Po pierwsze nagannie dobrałeś kolory, co utrudnia czytanie twojego pytania. Jednak jako jedyna z ponad dwustu osób oglądających twoje pytanie udzielę na nie odpowiedzi.


Poziom nauczania jest denny, materiał jest nieciekawy, co więcej uczniom wciskanych jest wiele głupot, są to tylko przybliżenia, zaokrąglenia, pomijane jest wiele istotnych i fascynujących faktów. Nie należy wieżyć w to czego ciebie uczą na lekcjach. Szkoła nie potrafi zmotywować do nauki, tylko do niej zmusza.


Jeśli nie chciało ci się uczyć w wakacje to znaczy, że jesteś jak większość ówczesnej młodzieży zniechęcony przez szkołę do nauki. Powinienneś odpuścić sobie trochę, nie uczyć się na siłę. Walczyć ze szkolną monotonią. Za idealny przykład podam funkcje które były w gimnazjum omawiane w bardzo krojonej postaci, a czy zdażyło ci się widzieć funkcję trójwymiarową? Albo było omawiane orbitowanie po okręgu, a czy zdażyło ci się liczyć orbitowanie po elipsie? Był omawiany word i exel, a czy zdażyło ci się pisać progamy? Taka jest właśnie szkoła, zamiast rozwinąć temat zamyka go zanim zrobi się ciekawie, zamiast zadawać prowokujące myślenie pytania, podaje suche definicje.


Sposobem na zainteresowanie się nauką jest wyjście poza program, wtedy dopiero, można poczuć smak zwycięstwa, oraz wyśmiać całą edukację, pełną błędów logicznych i nieścisłości.


(na marginesie: nie używam worda ani eksela tylko notatnik i kalkulator, nawe do pisania wypracowań i robienia tabelek)

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

co to jest...

Autor: tom246, Odpowiedzi: 2

Co oznacza skót GCR

Autor: ~misiek, Odpowiedzi: 3

polski matura probna...

Autor: ~maggie, Odpowiedzi: 2

Ile to jest gram wody?

Autor: koolik1986, Odpowiedzi: 2

Co mam zrobic zeby...

Autor: lukasz1989, Odpowiedzi: 6

Linki