Oceń: (0) (0)

thepowerofthedolar

, 2011-02-24 22:47:35, 3 odp
Tematy: Pytanie

PRZEDAWNIENIE WYROKU???

itam! A więc tak zaczne od tego , że życie mnie nie pieści i ciążyło jakby na mnie jakieś fatum.(krótko streszcze) w wieku 17 lat szedłem do kolegów i podjechała do nas nasza piękna POLICJA w środku był jakiś chłopaczek i z racji tego że byłem podobny do jakiegoś sprawcy zostałem skazany na rok pozbawienia wolności z zawieszeniem na 5 lat , odwoływałem się od wyroku ale nic to nie dało , miałem 17 lat żadnej pomocy ze strony nikogo i tak oto pogodziłem się z tym, mineło jakieś 6 miesięcy, wszedłem do domu żeby dac koledze filmy na DVD wychodząc patrze szarpie się z jakims nawalonym gościem , widząc ze zbytnio mu nie idzie zwaliłem go z niego , na drugi dzień podobno bardzo ciężko z nim było , mimo tego że mój kumpel nieźle już go poturbował przed moim przyjściem zostaliśmy obydwoje skazani tak samo 1 rok w zawieszeniu na 5 lat... Byłem młody nie za dobrze wykształcony i nie miałem żadnej pomocy więc dostałem niezły start w życiu dzis już jestem dużo bardziej dokształcony mam 22 lata i chcę zacząc normalnie życ, a mianowicie próbuje dostac się do wojska bądz gdzieś wyżej, jak wiadomo potrzebny jest mi wyciąg o niekaralności , mineło prawie 5 lat i niewiem co w takiej sytuacji zrobic , czy nastepuje jakoś przedawnienie czy jak ? czy muszę się samo oto postarac ? bardzo proszę o pomoc..

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

kaligraf 2016-01-26 17:35:48

Nie wszystko wynika z tego, co napisałeś.
Jednak jeśli orzeczona kara nie była wykonana, to skazanie ulega zatarciu po upływie okresu próby + 6 miesięcy (w Twoim przypadku 5 lat + 6 miesięcy). Po tym czasie, jeśli pobierzesz informację z Krajowego Rejestru Karnego otrzymasz zaświadczenie "nie figuruje" :)

Oceń: (0) (0)

MarcoKaka 2012-07-31 21:14:00

W papierach już zawsze zostanie to co zrobiłeś

Oceń: (0) (0)

exnihilo 2011-03-09 19:30:23

Przedawnienie następuje po latach od popełnienia przestępstwa. Jednak nie mam pojęcia, gdzie w tej sprawie powinieneś się udać. Na twoim miejscu zasięgnełabym opinii prawnika. Życzę powodzenia i pozdrawiam

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

współwłaściciel...

Autor: ~Bozena, Odpowiedzi: 1

ojciec dziecka...

Autor: ~monia, Odpowiedzi: 2

Czy straż miejska...

Autor: magakaka, Odpowiedzi: 3

Mój szef pzelał...

Autor: M_Sloma, Odpowiedzi: 3

Linki