Oceń: (0) (0)

patrycja080208

, 2010-12-11 12:39:35, 8 odp

Hejka! Mam straszny problem. Otóż od jakiegoś czasu...

byłam dosyć blisko z kolegą z klasy, mówiliśmy sobie miłe słówka, trzymaliśmy się za ręce i nawet zaczęliśmy temat tego, że może powinniśmy być razem. Jego kolega (w sumie to najlepszy przyjaciel) powiedział mi, że podobam się strasznie temu Olkowi (tak ma na imię ten chłopak, który mi się tak bardzo podoba), więc byłam już pewna, że wszystko mi z nim wypali, ale pewnego dnia zrobił się taki dziwny: nie gadał ze mną, nie pisał, a o trzymaniu za rękę nawet nie wspomnę. I tak było przez kilka dni, więc któregoś dnia po prostu spytałam o co chodzi, a on mi na to odpowiedział, że on jeszcze nie jest gotowy na dziewczynę. Chłopak, który jest w gimnazjum! Przecież nie wymagam od niego, żeby zakładał ze mną rodzinę, to miało być takie niewinne chodzenie tak jak to zwykle wygląda w naszym wieku. Ale najbardziej dobija mnie fakt,że chodzimy do tej samej klasy i muszę go codziennie widywać. On chyba chce ze mną normalnie rozmawiać, ale ja nie wiem co powinnam zrobić... Udawać, że wszystko jest w porządku czy wręcz przeciwnie, pokazywać mu na każdym kroku, że nie mam ochoty z nim rozmawiać i mieć cokolwiek wspólnego, bo w końcu zostałam przez niego skrzywdzone... Pomóżcie!!! Z góry dziękuję!

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

MarcoKaka 2012-04-20 08:16:18

Bardzo Cię skrzywdził..-bez przesady czy obiecywał ci coś. Sama napisałaś takie niewinne chodzenie. Więc może on stwierdził że szkoda marnować nauki na takie niepotrzebne chodzenie. Wróć do rzeczywistości i ciesz się z przyjaźni jaką ci daje

Ciekawostki 11 minut temu

Zobacz też: Czy juz mam dobre miesnia ??
Oceń: (0) (0)

olivkaa123 2011-09-11 12:41:31

Wykorzystał cię .. Zwykły Dupek . Musisz mu jakoś dopiec . !
Na pewno znajdziesz sb lepszego jestes wartosciową dziewczyną .. Musze cie pocieszyć o miałam podobną sytuacje w sumie mam ;(( i wiem jak sie czujesz ;(

Oceń: (0) (0)

Kaczmar 2010-12-20 16:58:06

zrób tak jak ci mówią "lalalaxD" i "ktosiek" tylko pamiętaj że musisz podejść do niego z pewnością siebie bo inaczej może być cienko...
i powodzenia ;)

Oceń: (0) (0)

~ktosiek 2010-12-20 15:01:33

ja popieram "lalalaxD". myślę, że nic nie masz do stracenia, a może nawet coś zyskasz. my ci możemy tylko radzić, ale ostateczną decyzje co zrobić podejmiesz ty, więc przemyśl to wszystko dokładnie, ja ci mogę życzyć wszystkiego dobrego.
pozdro ;d

Oceń: (0) (0)

~patrycja080208 2010-12-20 14:58:50

Ale jak mam mu powiedzieć, że mi na nim zależy...? To trudne, tzn. już mu to kiedyś powiedziałam, ale wtedy myślałam, że jemu też zależy, więc było mi łatwiej... A teraz to tylko mogę sobie obciachu narobić...

Oceń: (0) (0)

~lalalaxD 2010-12-20 14:55:42

Powiedz mu, że bardzo Cię zranił. Niech wie, że przez niego cierpisz, a może właśnie wtedy zrozumie, że źle się zachował. Myślę, że on po prostu boi się Twojego odrzucenia i dlatego nie chciał dalej w to brnąć, ale jeśli dowie się dla Ciebie ważny (po tekście wywnioskowałam, że jest) to stwierdzi, że nie ma się czego obawiać i po prostu ze sobą będziecie. Życzę powodzenia i pozdrawiam (trzymam za was kciuki) ;)

Oceń: (0) (0)

patrycja080208 2010-12-12 01:26:04

Hmm. Chyba spróbuję tak zrobić, może akurat się uda. Naprawdę dziękuję Ci bardzo za odpowiedź :)

Oceń: (0) (0)

~anonim 2010-12-11 16:02:09

Może powiedz mu ze chodzi Ci o luźny związek... (chyba że go kochasz wtedy nie bedzie to prawdą ;/ ) zapytaj czy zgodzi się na okres próbny...

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Czy masturbacja jest...

Autor: iruehdi, Odpowiedzi: 6

Mam 19 lat. I...

Autor: ~Oskfał.., Odpowiedzi: 2

na ile cm wchodzi...

Autor: ~JAw, Odpowiedzi: 15

HELP!!!!!!!!!!!

Autor: izabel14, Odpowiedzi: 8

Czy pierwszy raz...

Autor: ~Emka, Odpowiedzi: 15

Linki