Oceń: (0) (0)

remek223

, 2009-08-27 23:22:29, 14 odp

Zona spi zawsze z dziecmi i nie chce spac ze mna. Dzieci rozdzielaja nasze malzenstwo?

Zona spi z naszymi dziecmi (corka 6 lat i synek 1,5 roku). Co dla mnie jest najgorsze to to, ze nie chce spac ze mna. O sexie lepiej nie mowic bo to juz calkowita porazka, zona nie ma ochoty na sex odkad urodzilo sie pierwsze dziecko. Od kilku lat spie sam w innym pokoju i zeby ja namowic na sex to musze miec bardzooooo duzo szczescia:) Wspomne tylko ze robie wszystko zeby ja zadowolic w zyciu codziennym tj. zmywam naczynia, odkurzam, "lubie" jej mamusie i 5 braci, przez 13 lat wozilem jej mamusie i braci autem jak mieli taka potrzebe bo oni nie mieli auta, naprawialem im wszystkie rzeczy w domu i zalatwialem rozne sprawy, jezdzilem z zona co rok na urlop tylko  do jej ojca i 5-go brata 300 km od nas (jej ojciec i matka sa po rozwodzie, teraz juz jest po drugim rozwodzie, poniewaz miala drugiego faceta i tez nie mogla sie z nim zgodzic) Zeby mogla jezdzic sobie sama do mamusi gdy ja jestem w pracy kupilem zonie (zona nie pracuje) drugie autko i zprezentowalem jej kurs na prawo jazdy:) Oczywiscie zona mowi wszystkim znajomym i rodzinie ze to ona sama sobie kupila a ja potwierdzam ten fakt bo kazdy zasluguje na powazanie. Interesuje ja tylko jej rodzina i krewni a moi rodzice to dla niej sa jak najgorsza "zmora" nie wspomne juz o mojej innej rodzinie np. brat i jego zona:)Dla mnie z punktu widzenia nauki jest ciekawe czy taka osoba moze sie zmienic gdy ma obok tylu braci i matke? Czy jest mozliwe zeby bylo jak przed slubem i przed urodzeniem dzieci ze bedzie mi okazywac zainteresowanie moja osoba? Przed slubem jak sie poznalismy (ok 14 lat temu) to bardzo jej bylo zle w "rodzinnym" domu mamusi i  bylo jej bardzo biednie i ciezko z drugim facetem jej matki. NIe nawidzila matki ze rozeszla sie z jej ojcem, ale po kilku latach nagle "zakochala" sie w swojej matce i to jest jedyna osoba oprocz jej braci warta uwagi w zyciu. Czyzby to ze moja zona nie ma zmartwien w rodzaju: brak pieniedzy na chleb czy ubrania mogl zmienic jej podejscie do mamusi i do mnie. A moze wie ze nie warto tracic czasu na mnie bo i tak bedzie miala alimenty i dzieci. Probuje tyle roznych wariantow i nie moge znalezc zadnej sensownej odpowiedzi, a do lekarzy zona nie chce isc zeby ratowac nasze malzenstwo. A ja maze o normalnej rodzinie, w ktorej malzenstwo sie kocha, spi ze soba tak jak przed narodzinami dzieci (bo dzieki temu ze spalismy razem to nasze dzieci wogole sie pojawily) i nasze zycie toczylo sie wokol dzieci i nas. Zeby byla jasnosc to ja zone przytulalem bardzo cieplutko i kupowalem kwiaty, szeptalem czule slowka zapraszalem do kawiarni ale bez braci nie chciala nigdzie isc. Nawet kiedys zobaczyla mnie jak wchodze z kwiatami to przy swoim bracie i przy jego narzeczonej powiedziala: nooo nie "ten" znowu z tymi kwiatami:) nooo i odechcialo mi sie juz kwiatkow:):):) Jak to rozwiazac zeby utrzymac rodzine razem?

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

Odpowiedzi sabina155:

sabina155 2009-08-28 19:59:37

Pewnie się na tym nie znam bo nie jestem zadnym profesorem itp.ale gdyz widze to co piszesz to naprawde jest dziwne bo jak kobieta by nie chciała takiego meza dobrego ??naleza sie tobie duze gartulacje bo widac jak sie starasz o swoje małzenstwo i widac jak kochasz zone i dzieci .Widac ze odbiło jej na punkcie pieniedzy bez urazy ale naprawde nie wiem co masz robic ,pewnie to jzu robiłes ale zacznij z nia porozmawiac powaznie dlaczego tak robi jak nadal tak bedzie to nie wiem co  masz zrobic a rozwod nie jest odpowiednim rozwiazaniem bo masz dzieci i odbije sie to na nich .Powinnes isc sam do lekarza od spraw małzenskich powinnes mu wszystko powiedziec jak jest miedzy wami i napewno Ci,Wam )pomoze gdyz nawet ona nie ebdzie chciał isc to idz sam.Mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze zycze Ci tego bo widze ze jestes naprawde kochajacym ojcem i mezem tylko szkoda ze zona tego nie docenia ale moze jesli skontaktujesz sie z lekarzem pozdrawiam i powodzenia:)

Dyskusja:

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

roksa00 2016-05-06 12:41:13

Jeśli tak się dzieje, to oznacza, że coś w Waszej relacji faktycznie nie działa. Może postarajcie się pogadać albo wybierzcie się na terapię. Coś trzeba zrobić. Żeby nie wyszło tak, że Ty pójdziesz w ogłoszenia towarzyskie http://www.rg-club.pl a żona w jeszcze inną stronę... coś jest nie tak...

Oceń: (0) (0)

niewiedzacynic 2013-04-02 11:59:00

Dokładnie zmienić kobietę albo powiedzieć że jeśli się nie zmieni to odejdziesz... tylko potem trza alimenty placic i tez słabo. Przestań być takim dobrym kolesiem i trochę przyhamować

Oceń: (0) (0)

~bartek 2013-04-02 11:25:19

Zmienić kobiete !!!!!!! Do d.... z takim życiem .

Oceń: (0) (0)

ARNI1969 2012-09-15 01:05:18

TEŻ MAM TAKI KŁOPOT .ZMYWAM, SPRZĄTAM , A TRAKTUJE SIĘ MNIE JAK TRĘDOWATEGO.CO ROBIĆ

Oceń: (0) (0)

MarcoKaka 2012-02-28 21:35:33

Za bardzo Twoja żona poświęciła się matczynej miłości . I nie widzi że odtrąciła Cię. Może porozmawiaj z nią,a jak nie to organizuj sobie wypady na wieczory.

Oceń: (0) (0)

kura11 2012-02-28 21:26:27

Hymm... chyba czuwa nad swoim dzieckiem najmłodszym, raczej rozmowa by pomogła, a jak nie to z czasem to przejdzie

Oceń: (0) (0)

xxx12 2012-02-28 21:20:40

To o Bogu to bardzo mądre. O nie w żartach... :(

Oceń: (0) (0)

~Kamil 2011-12-31 08:04:07

Mam podobną sytuację w domu, od rana do wieczora pracuję, żona wychowuje dwójkę dzieci 6lat i 3 lata. przychodząc do domu mam wysprzątane i niekiedy ugotowane nigdy nie miałem pretensji, że kolacji nie mam lub obiadu, wychodziłem z założenia, mam dwie ręce i potrafię lepiej gotować od żony tylko nie mam czasu na to. Od kilku lat powoli wkrada się kryzys małżeński, a może już trwa od dawna tylko ja nie chcę go widzieć.

Oceń: (0) (0)

almer 2011-10-03 12:03:19

kobiety takie sa ...

Oceń: (0) (0)

agnieszka2011 2011-09-23 13:05:19

Mam paskudną sytuację w domu! Na nią złożyliśmy się pewnie i mąż i ja. On również ma pretensje o to, że zasypiam przy łóżku 6-letniej córki. Ja obwiniam go o brak zainteresowania mną i dziećmi. Nie czuję się kochana. Czuję się stara, brzydka i nikomu nie potrzebna. Kocham go, ale przeraża mnie wiszące coraz częściej nad naszymi głowami widmo rozwodu. Nie wiem co robić. Tysiące rozmów nie pomagają... Postanowiłam szukać rady wśród ludzi z takimi samymi problemami. Szukałam na forach dla kobiet "mój mąż jest egoistą", ale postawiłam się też w roli męża wpisując w wyszukiwarkę "moja żona ze mną nie śpi". ... Wyciągnęłam jeden wniosek: SZKODA, że mężczyźni i kobiety rzadko odwiedzają te same strony. Wszyscy moglibyśmy się wiele nauczyć.

<< Poprzednie
1 2 Następne >>

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

we wrzesniu...

Autor: kasia987, Odpowiedzi: 3

Witam! mam naprawdę...

Autor: Nieidealna2, Odpowiedzi: 2

Pytanie skierowane...

Autor: Sinner, Odpowiedzi: 7

guzek w pochwie.

Autor: ~zdezorientowana, Odpowiedzi: 5

Drodzy urzytkownicy...

Autor: kubik557, Odpowiedzi: 3

Linki