Oceń: (0) (0)

jolancik87

, 2009-06-14 13:17:17, 3 odp

Jak mam nad sobą zapanować, by nie ranić innych, gdy jestem w silnym stresie?

Od jakiegoś czasu mam z samą sobą pewien problem. Jestem osobą nerwową i gdy mi się coś nie układa, bądź przechodzę silne stresy to z nikim nie mogę się dogadać i zdarza mi się mówić różne przykre rzeczy podczas rozmów z osobami, które są dla mnie bardzo bliskie i chcą dla mnie jak najlepiej. Nie jestem osobą, która lubi opowiadać innym o swoich proglemach, gdyż uważam, że nie warto, bym kogoś dręczyła tym co mi się nie układa, a problemy każdy ma. Niestety teraz zaczęło dziać się ze mną coraz gorzej. Ostatnio dużo problemów i złych rzeczy zwaliło mi się na głowę i zaczęłam tracić kontrolę nad swoim zachowaniem. Zdarza mi się podczas rozmowy z przyjaciółką, która jest dla mnie naprawde bliską osobą, że powiem jej coś naprawdę przykrego bez powodu i nie kontroluję tego. Wystarczy by coś mnie zdenerwowało, albo nawet by mi się coś stresującego przypomniało podczas mojej rozmowy z przyjaciółką i od razu zaczynam mówić jej przykre rzeczy, czy nawet na nią krzyczeć bez powodu i nie potrafię nad tym zapanować. Nasze relacje się znacznie pogorszyły ostatnio, a ona powiedziała, ze mimo naszej przyjaźni nie jest w stanie tego tolerować. Ja ją rozumiem, ale skoro nie mogę kontrolować swojego zachowania to co mam robić tym bardziej, ze ostatnio naprawde mam dużo problemów???

Odpowiedzi udzielone na to pytanie

5 minut temu


Oceń: (0) (0)

skorpion 2013-11-21 19:19:52

Idz do psychologa- czasami rozmowa pomoze.
Albo zmien przyjaciolke,ona za duzo o Tobie wie!

Oceń: (0) (0)

Sadomas 2013-11-13 22:00:05

w myślach zacznij odliczać od do 10 z przerwami co dwie sekundy między kolejnymi cyframi

Oceń: (0) (1)

zgred79 2009-06-22 13:21:39

 - każdy ma jakieś problemy, zamykanie się w swoim świecie niestety w niczym nie pomaga...... wszelkiej maści "Nałogi" (mam na myśli uzależnionych od używek)  wyjść mogą na plus pod warunkiem ze chcą, wtedy muszą się otworzyć i mówić o swoich problemach, bolączkach i stresach....
         Nic nie szkodzi że nie jesteś w nałogu.... ale po to się ma gębę żeby z kimś pogadać o tym co się z sobą niedobrego dzieje np z tą twoją przyjaciółką...  lepiej jej powiedz że tak ci się dzieje niż się na nią wydzierać w niekontrolowany sposób..... na pewno będziesz lepiej wyglądała w jej oczach.
           - pogadać z Psychologiem na pewno Ci nie zaszkodzi.... może to ma jakąś fachową nazwę i wystarczy popracować nad sobą albo zażyć jakąś pigułę...? może to jakaś odmiana adhd czy innego natręctwa....

Zgłoś nadużycie

Dodaj odpowiedź do pytania

Teraz bez logowania

Zadaj własne pytanie

Teraz bez logowania

Inne pytania z tej kategorii

Witam serdecznie ...

Autor: Ksw, Odpowiedzi: 2

Mam wadę wymowy. Iść...

Autor: pacjent, Odpowiedzi: 2

Nie wiem czy to uczucie

Autor: ~Weronika, Odpowiedzi: 3

Dlaczego boje sie...

Autor: Domini20, Odpowiedzi: 6

Dlaczego mam lek...

Autor: Kasia30, Odpowiedzi: 2

Linki